Wampir energetyczny?

Jeszcze tylko należało uzyskać potwierdzenie odpowiednich organów o zapewnieniu dostaw mediów i warunki przyłączenia sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych i telekomunikacyjnych. Niemal na skraj załamania nerwowego doprowadziły ich zasady płatności za wykonanie przyłączy, niedookreślone przez ustawodawcę: Zakład Energetyczny, z butą monopolisty, nie wykazywał chęci do partycypowania w kosztach wykonawczych, usiłując we wszystkie wydatki „wmanewrować” Kowalskich. Jakby urządzenia doprowadzające media z chwilą podłączenia ich do sieci ustawowo stawały się własnością zleceniodawcy, a nie Zakładu. Także rozmowy dotyczące przydziału mocy i terminów robót wykonawczych nie przebiegały bezkonfliktowo.

Both comments and pings are currently closed.