Podkładki ołowiane do gwoździ

Stosowanie ołowianych podkładek pod gwoździe do przybijania blachy nie jest właściwie moim pomysłem, ale jak zauważyłem, jest to sposób zupełnie nie znany. Warto więc przedstawić go Czytelnikom „Muratora”. Ołowiane podkładki są idealnym rozwiązaniem do pokrycia dachu. Każde inne rozwiązanie ma wady. Gumowe podkładki parcieją, plastikowe są zbyt duże i z czasem rozpadają się pod wpływem słońca, stalowe rdzewieją. Ołowiana podkładka jest nieznacznie większa od główki gwoździa i praktycznie niewidoczna, idealnie uszczelnia otwór i można ją malować. Nie rdzewieje i nie niszczeje z czasem. Jedyny argument przeciw szkodliwość ołowiu uważam za śmieszny, zważywszy, że w kołnierzach okien dachowych jest więcej ołowiu niż w podkładkach. Prawdziwym problemem jest jednak zakup takich podkładek. Ja poradziłem sobie sposobem chałupniczym. Kupiłem 3 kg blachy ołowianej grubości 1-2 mm i przy pomocy rurki średnicy 1 cm wycinałem kółeczka. W te kółeczka należy wbić ocynkowane gwoździe. Taki zestaw jest już gotowy do wykorzystania na dachu. W ten sposób koszt podkładek na cały dach 180 m2 wyniósł kilka złotych.

Both comments and pings are currently closed.