Archive for the ‘Bez kategorii’ Category

Decyduje dostawca gazu

Sposób zaopatrzenia budynków w gaz oraz wykonania instalacji gazowych powinny odpowiadać potrzebom użytkowym i warunkom technicznym przyłączenia do sieci gazowej określonym przez dostawcę gazu. Przed przystąpieniem do wykonania lub przebudowy instalacji gazowej trzeba, niezależnie od pozwolenia na budowę, uzyskać od dostawcy gazu określenie warunków technicznych przyłączenia. Gaz z sieci, doprowadzony do zewnętrznej ściany budynku nie może mieć ciśnienia wyższego niż 400 kPa.

Spółdzielnie nie potrącą, ale…

Od 1 stycznia 1997 r. spółdzielnie mieszkaniowe nie potrącają 20% zaliczki na podatek dochodowy w wypadku wycofania wkładu budowlanego lub mieszkaniowego. Nie oznacza to jednak, że wycofanie wkładu pozostaje bez następstw podatkowych. Podatnik ma bowiem obowiązek wykazać i doliczyć do dochodów lub przychodów wycofaną kwotę w zeznaniu rocznym; inna rzecz, że w wypadku wydatkowania tej kwoty na cele mieszkaniowe podatnik ma prawo do ulg z tego tytułu na ogólnych zasadach. Oznacza to, iż podatnik nie traci ulgi, z której skorzystał w poprzednich latach (nie jest wznawiane postępowanie podatkowe); ale trzeba pamiętać, że odliczony uprzednio od dochodu lub podatku wkład do spółdzielni „obciąża” aktualny limit ulg. Spółdzielniom mieszkaniowym pozostawiono obowiązek przekazywania urzędom skarbowym i podatnikom informacji o wycofanych wkładach.

Dwie istotne zmiany

Do końca 1996 r. istniała w niektórych sytuacjach dublowana preferencja podatkowa. Na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 32 lit. a) i b) ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych zwolnione były z ryczałtu Przykład: Podatnik nie korzystający dotąd z ulg mieszkaniowych sprzedał mieszkanie własnościowe za 60 000 zł. W tym roku kupił, od firmy budującej lokale mieszkalne na sprzedaż, nowe mieszkanie za 100 000 zł. Ponieważ maksymalne odliczenie z tytułu wydatków mieszkaniowych w 1997 r. wynosi 15 561 zł, podatnik będzie mógł faktycznie odliczyć od podatku 9561 zł, co wynika z rachunku: 15 561 60 000 x 10%. Podobnie będzie w wypadku pokrycia wydatków ekwiwalentem, ale wówczas wydatkowaną kwotę pomniejszy się o 20% ekwiwalentu.

Ile będzie można odliczyć

Określone w art. 2 ust. 2 i 3 ustawy z 21 listopada 1996 r. zasady są niekiedy różnie interpretowane. Sprowadzają się one do określenia limitów odliczeń e od podatku przysługujących po 1996 r. podatnikom, którzy uprzednio z ulg już korzystali. Zgodnie z nowymi przepisami: podatnicy, którzy ponoszą po 1996 r. wydatki na cele mieszkaniowe, w celu określenia wysokości kwoty przysługujących im odliczeń od podatku pomniejszają obowiązujący w danym roku limit (dla przypomnienia odnoszący się do wydatków poniesionych w całym okresie obowiązywania ustawy) o 19% wydatków poniesionych w latach wcześniejszych i odliczonych od dochodu. Przykład: W 1997 roku limit odliczeń z tytułu budowy własnego domu mieszkalnego wynosi 15 561 zł odliczonych od podatku. Podatnik w latach 1992-1996 wydatkował na budowę domu i odliczył od dochodu 40 000 zł. W 1997 r. podatnik kontynuujący budowę domu będzie miał prawo odliczyć od podatku kwotę 7961 zł, co wynika z wyliczenia: 15 561 40 000 x 19%. Zasada ta dotyczy także wydatków na zakup gruntu pod budowę domu mieszkalnego z tym zastrzeżeniem, że do ulgi uprawnia wydatek na nabycie w sumie 350 m2 powierzchni działki budowlanej. Przykład: Jeżeli podatnik nabył do końca 1996 r. działkę o powierzchni 200 m2, to od 1997 r. ma prawo do odliczenia od podatku 19% wydatków poniesionych na nabycie działki o powierzchni 150 m2. 10-procentowego podatku przychody uzyskane z tytułu sprzedaży nieruchomości lub ich części oraz udziału w nieruchomości, a także z tytułu sprzedaży spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub użytkowego oraz wynikającego z przydziału spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu mieszkalnym, jeżeli zostały one przeznaczone mówiąc ogólnie na cele mieszkaniowe. Od 1 stycznia 1997 r. zwolniono także od opodatkowania (na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 49 lit. aj ww. ustawy) kwoty wypłacone żołnierzom zawodowym z tytułu ekwiwalentu pieniężnego w zamian za rezygnację z kwatery. Jeżeli jednak wyżej wymienione kwoty zwolnione z podatku od sprzedaży zostaną przeznaczone na inwestycje mieszkaniowe, wówczas kwotę przysługujących z tytułu tej inwestycji odliczeń zmniejsza się o 10% wydatków pokrytych przychodami ze sprzedaży lub o 20% wydatków pokrytych ekwiwalentem. Upraszczając można stwierdzić, że przyjęte w art. 2 ustawy przepisy przejściowe w praktyce opierają się na idei, iż ulgi z tytułu wydatków na cele mieszkaniowe w całym okresie obowiązywania ustawy, tj. od 1992 r. prowadziły do odliczania od podatku 19% ponoszonych wydatków (oczywiście w ramach określonych limitów). Jest to rozwiązanie uniwersalne, które będzie miało zastosowanie także w latach następnych, zakładając, że przepisy w tym zakresie nie ulegną zmianie. Wyżej wspomniane zasady nie dotyczą ulg z tytułu wydatków na cele remontowe, dla których obowiązują i obowiązywały do końca 1996 r. limity na ściśle określony czas.

Preferencje ustawodawcy

Nie jest sprzeczne z przedstawionym rozumowaniem przyjęte w ustawie z 21 listopada 1996 r. rozwiązanie, iż podatnicy, którzy rozpoczęli przed 1997 r. inwestowanie w budowę budynku mieszkalnego z przeznaczeniem znajdujących się w nim lokali mieszkalnych na wynajem, zachowują prawo do czasu zakończenia inwestycji odliczenia ponoszonych na ten cel wydatków na zasadach obowiązujących w ubiegłym roku. Wynika to raczej z preferencji ustawodawcy, niż z zamiaru respektowania praw nabytych, co potwierdza sposób rozliczania wydatków poniesionych na ten cel po 1 stycznia 1997 r. w dalszym ciągu odlicza się je od dochodu. Można wszakże stwierdzić, że sytuacji wykorzystywania ulgi z tytułu budownictwa na wynajem i odliczania od dochodu wydatków poniesionych przed 1997 r. jest w praktyce zdecydowanie mniej niż wypadków kontynuowania po 1996 r. inwestycji rozpoczętych wcześniej i konieczności zastosowania przez tego samego podatnika dwóch różnych metod określania limitów odliczeń od podatku i od dochodu.

Kto nie nabył

W tym miejscu należy wyjaśnić dość częste nieporozumienie wiążące się chyba z niezbyt właściwie rozumianym pojęciem „praw nabytych”. Pojawiają się wypowiedzi, że podatnicy, którzy rozpoczęli ponoszenie wydatków (inwestycje mieszkaniowe) na np. budowę domu czy wkład do spółdzielni mieszkaniowej przed i stycznia 1997 r., uważają, że ponoszone po tej dacie wydatki powinni do czasu zakończenia inwestycji w dalszym ciągu odliczać od dochodu, a nie od podatku. Rozumowanie takie wydaje się błędne. Prawo do odliczeń nabyli, a więc są posiadaczami „praw nabytych” podatnicy, którzy już wydatkowali określone kwoty pod rządami określonych przepisów, a ich prawa nabyte ograniczają się do wydatkowanych kwot. Jeżeli ktoś nie wydatkował pieniędzy na cele mieszkaniowe, nie nabył żadnych praw do ulg podatkowych. Inne rozumowanie mogłoby prowadzić do wniosku, że ustawodawcy nie wolno w ustawie zmieniać niczego, np. stawek skali podatkowej. Podatnik, który rozpoczął działalność gospodarczą w 1993 roku, kalkulował obciążenie podatkowe dochodu w wysokości 20, 30 lub 40%; podwyższenie stawek podatku od 1994 r. do wysokości 21, 33 i 45% mogło wpłynąć na opłacalność prowadzonej przez niego działalności. Nikt jednak nie zakwestionował prawa ustawodawcy do podjęcia decyzji o zmianie skali podatkowej.

Kto nabył

Jeśli podatnik do końca 1996 r. wydal pewne kwoty na cele mieszkaniowe (dotyczy to również budowy budynku z przeznaczeniem na wynajem, zakupu działki budowlanej, remontu lub modernizacji) i w ramach obowiązujących w latach 1992-1996 limitów nie odliczył ich od dochodu, gdyż były od niego wyższe wówczas podatnik zachowuje prawo do odliczenia nie odliczonych kwot od dochodu, a nie od podatku.

Praktyczne rady

Komponując swój ogród, nie zapomnij o pachnących roślinach wprowadzą do niego niepowtarzalny wdzięk. Trzeba jednak pamiętać, że: intensywność zapachu jest zależna od doboru siedliska rośliny posadzone w miejscu nie odpowiadającym ich wymaganiom mogą wcale nie pachnieć, zbyt duża koncentracja zapachu przeszkadza, szczególnie przy jedzeniu unikaj więc sadzenia silnie pachnących roślin (np. jaśminowców, kalin) tuż obok miejsca posiłków, silnie pachnące rośliny sadź na dalszym planie i w mniejszych ilościach, żeby nie „dusiły”, większość roślin iglastych wydziela lotne substancje o działaniu bakteriobójczym, stąd dodatkowa korzyść z ich posadzenia w ogrodzie, duże drzewa i krzewy o miłym zapachu mają kwiaty zwykle na dwuletnich pędach. Usuwając co roku połowę jednorocznych przyrostów, ograniczymy rozmiary rośliny, zachowując możliwość kwitnienia, letni wieczór w ogrodzie umilą rośliny, których kwiaty otwierają się wieczorem i nocą (np. wiciokrzewy, floksy, maciejka) warto posadzić je pod oknem sypialni, pachnące rośliny wiosenne i wczesnowiosenne warto sadzić blisko domu, tak aby dostęp do nich był łatwy, gdy w ogrodzie spędzamy jeszcze mało czasu z powodu chłodów (na balkonie, obok tarasu lub wejścia), nie trzeba obawiać się roślin o niekwiatowym zapachu (np. bez czarny, jarzębina) są dla ogrodu tym, czym ziarno pieprzu w zupie nadają smak i charakter, niektóre zapachy dobrze współgrają nawet w dużych dawkach, ale zazwyczaj lepszy efekt uzyskuje się lekkim niedoborem niż nadmiarem zapachu.

Maluchem po kamienie

Do budowy stawu i jego otoczenia użyto wielu materiałów miejscowego pochodzenia. Wszystkie kamienie, żwir i piasek zostały wydobyte w trakcie formowania wykopu pod tenże staw. Wyjątek stanowią większe kamienie, ważące niekiedy ponad sto kilogramów, które budowniczy ogrodu zwoził z bliższej i dalszej okolicy, używając do tego celu Fiata 126p z wymontowanym przednim siedzeniem. Rezultat tego wysiłku widać na zdjęciach szczególnie pięknie wygląda kompozycja wodospadu na niewielkim pagórku na tle ściany bujnej zieleni. Oryginalne rozwiązanie stanowi umieszczenie lustra wody nieco powyżej poziomu trawnika. Zazwyczaj przeręble, aby ryby mieszkające w stawie miały dość tlenu. Nawet podczas srogiej zimy 95/96 dobrze się miały rzecz tym bardziej godna uwagi, że w dużych jeziorach bardzo wiele ryb padło z powodu przyduchy. Na zakończenie trzeba wspomnieć o roślinach i innych zwierzętach, zamieszkujących tę sadzawkę. Są tu niemal wyłącznie przedstawiciele rodzimej flory i fauny. Ciekawostką jest, że w sadzawce żyją także raki. Może to być nauką dla amatorów wodnej fauny ogródkowej w waszych stawach, basenach i oczkach obok karpi koi i karasi schingun, razem ze złotą orfą mogą też zimować raki!

Nagroda za staw

Widoczny na zdjęciach zbiornik wodny powstał sześć lat temu. W pierwotnej wersji był to staw wykonany z taniej folii przeznaczonej do uszczelniania silosów na kiszonkę. Folia tego rodzaju chociaż tania, jest cienka i mało wytrzymała. Można jej używać do budowy stawów o tymczasowym charakterze. Jak było do przewidzenia woda z takiego oszczędnościowo zrobionego zbiornika po dwóch latach zaczęła uciekać. Najtańszą metodą naprawienia przecieku byłoby położenie nowej warstwy folii, lecz autor opisywanego tu ogrodu zdecydował się na bardziej trwały, choć droższy sposób: na folii ułożył warstwę betonu. Do zbrojenia nowej skorupy basenu użył starej siatki ogrodzeniowej pozostałej po remoncie płotu. Wyremontowany tym sposobem zbiornik zachowuje szczelność już cztery lata. woda w zbiorniku znajduje się nieco niżej niż powierzchnia otaczającego gruntu (zastosowane tu rozwiązanie spotyka się często w basenach kąpielowych, zwanych wtedy „przełazowymi”). Opisywany zbiornik usytuowany jest na terenie o niewielkim spadku. Bliżej domu, w najwyższym punkcie ogrodu, lustro wody jest niemal w poziomie gruntu. Im dalej od domu i im bardziej opada teren, tym wyższy jest murek kamienny utrzymujący wodę. Kiedy tworzące go kamienie pokryją się nalotem glonów i porostów, murek straci swój „techniczny” charakter, wtapiając się w zieleń otoczenia.