1

2

3

4

5

 

Podkładki ołowiane do gwoździ

Stosowanie ołowianych podkładek pod gwoździe do przybijania blachy nie jest właściwie moim pomysłem, ale jak zauważyłem, jest to sposób zupełnie nie znany. Warto więc przedstawić go Czytelnikom „Muratora”. Ołowiane podkładki są idealnym rozwiązaniem do pokrycia dachu. Każde inne rozwiązanie ma wady. Gumowe podkładki parcieją, plastikowe są zbyt duże i z czasem rozpadają się pod wpływem słońca, stalowe rdzewieją. Ołowiana podkładka jest nieznacznie większa od główki gwoździa i praktycznie niewidoczna, idealnie uszczelnia otwór i można ją malować. Nie rdzewieje i nie niszczeje z czasem. Jedyny argument przeciw szkodliwość ołowiu uważam za śmieszny, zważywszy, że w kołnierzach okien dachowych jest więcej ołowiu niż w podkładkach. Prawdziwym problemem jest jednak zakup takich podkładek. Ja poradziłem sobie sposobem chałupniczym. Kupiłem 3 kg blachy ołowianej grubości 1-2 mm i przy pomocy rurki średnicy 1 cm wycinałem kółeczka. W te kółeczka należy wbić ocynkowane gwoździe. Taki zestaw jest już gotowy do wykorzystania na dachu. W ten sposób koszt podkładek na cały dach 180 m2 wyniósł kilka złotych.

Zamiana folii

Nie można zamieniać wiatroizolacji na paroizolację. Każda z tych folii pełni inną funkcję. Wiatroizolacja jest folią paroprzepuszczalną i stanowi barierę dla wiatru. Zabezpiecza przed wydmuchiwaniem ciepła z izolacji. Paroizolacja jest folią paroszczelną. Chroni warstwy izolacyjne i konstrukcję drewnianą przed zawilgoceniem parą wodną pochodzącą z wnętrza pomieszczenia. Zamiana foli i może powodować zawilgocenie konstrukcji drewnianej i wełny mineralnej.

Konserwacja dachówki cementowej

Aby zabezpieczyć dachówki , trzeba je wcześniej starannie oczyścić z brudu i nalotów roślinnych. Można zastosować na przykład preparat do usuwania mchów i porostów z serii Tytan (cena około 17 zł/litr, 1 litrem można oczyścić około 5 m2 pokrycia). Preparat nanosi się na porośniętą mchem powierzchnię (natryskując na przykład opryskiwaczem ogrodowym lub malując pędzlem) i po upływie 5-6 godzin zmiata odspojony mech i porosty. Dodatkowo dach można spłukać wodą. Jeśli nie stosuje się specjalnego preparatu do usuwania mchów, należy je zdjąć szpachelką metal ową, następnie całą powierzchnię dachu umyć szczotką ryżową i wodą z dodatkiem detergentu, dodatkowo spłukać czystą wodą. Po osuszeniu, na oczyszczoną powierzchnię należy nanieść specjalny preparat do impregnacji pokryć dachowych z dachówek ceramicznych i cementowych, na przykład dwuskładnikowy Ahydrosil-Z Super (cena około 21 zł/litr, przy trzykrotnym nanoszeniu wydajność około 1,5 litra na 1 m2 pokrycia). Można też zastosować farbę do renowacji dachów z serii Tytan (cena około 50 zł/litr, wydajność: przy jednokrotnym nanoszeniu 1 litr na 6-8 m2 pokrycia).

Typowa kuchnia

Niefortunne usytuowanie wejścia tuż przy ścianie utrudnia sensowne wykorzystanie powierzchni, a narzucający się pomysł przesunięcia drzwi muszę odrzucić ze względu na technologię budynku (wielka płyta). Wykonywanie otworów w ścianach z wielkiej płyty jest możliwe, ale wymaga każdorazowo konsultacji z uprawnionym konstruktorem. A poza tym jest to trudne technicznie (kucie, mnóstwo gruzu, cięcie zbrojenia ścian). Zaproponuję więc kilka sposobów aranżacji wnętrza bez ingerencji w układ konstrukcyjny budynku. Mam też sprawdzone sposoby na zmieszczenie jak największej liczby sprzętów w małej kuchni. Jeden z nich to ustawienie lodówki na zamrażarce (nie należy zrażać się ich niejednakowymi wymiarami). Z zamrażarki można prawdopodobnie odkręcić blat i wtedy można ją wsunąć pod kuchenny blat. Aby nie opierać blatu na zamrażarce, proponuję wstawić ją do szafki bez drzwiczek i na ni ej oprzeć blat. Na górze stawiamy lodówkę i już nie razi jej inna szerokość. Proszę sprawdzić, czy uzyskany w ten sposób poziom blatu kuchennego będzie odpowiedni dla całego pomieszczenia kuchni zwracając szczególną uwagę na to, czy będzie można otworzyć okno. Jeśli tak podaję drugi sposób: parapet pod oknem można zastąpić blatem kuchennym, tzn. istniejący parapet wykuć i osadzić nowy, z płyty postformingowej, nieco wyżej od obecnego (ramiak okienny można lekko podstrugać od dołu), zależy to jednak od grubości blatu i regulacji nóżek zamrażarki. Jeśli jest to możliwe, proponuję przesunąć grzejnik w kierunku osi okna można będzie wtedy lepiej wykorzystać narożnik pomieszczenia. Proszę także rozważyć, jaka kuchenka gazowa będzie Państwu potrzebna: szersza czy węższa (produkowane są w dwóch szerokościach: 50 i 60 cm) jeśli wystarczy węższa, blat roboczy będzie 10 cm szerszy, a w tak małym pomieszczeniu jest to bardzo istotne.

Ile można dostać?

Najważniejsze jest zrozumienie istoty kredytu hipotecznego. Z jednej strony kwota kredytu nie może być zbyt mała, aby pokryć koszty administrowania kredytem. Z drugiej strony banki stawiają określone progi bezpieczeństwa: ustalają, jaką część lub do jakiej kwoty mogą kredytować przedsięwzięcie. Kredyt jest bowiem kwotą zamykającą koszt danego przedsięwzięcia, czyli różnicą pomiędzy pełnym kosztem budowy domu lub ceną mieszkania, a wkładem własnym. Wkład własny jest sumą poniesionych już kosztów (ceną działki, kupionym projektem, dokonanymi opłatami, wykonanymi pracami, zakupionymi materiałami i wniesionymi zaliczkami bądź przedpłatami) oraz pozostałych posiadanych przez inwestora środków finansowych (np. pieniędzy na rachunkach bankowych).

Co to jest zdolność kredytowa?

Zdolność kredytowa to, mówiąc najprościej, dochody gospodarstwa domowego, które zamierza ubiegać się o kredyt hipoteczny. W tym momencie często dochodzi do nieporozumień z potencjalnymi klientami banków. Po pierwsze o kredyt hipoteczny tradycyjnie ubiegają się osoby, które będą figurować w księdze wieczystej kredytowanej nieruchomości oraz ich współmałżonkowie (jeżeli małżeństwo stanowi wspólnotę majątkową). Jednakże czasem dopuszcza się rozwiązanie polegające na tym, że kredytobiorcami zostają inne osoby. Po drugie banki są instytucjami zaufania publicznego, zatem przy określaniu zdolności kredytowej klientów akceptują dochody klientów udokumentowane zgodnie ze stosowanymi procedurami. Najczęściej przyjmuje się wszelkie dochody uzyskiwane w sposób zgodny z obowiązującym prawem zarówno w kraju, jak za granicą. Bank nie podejmie ryzyka uwzględnienia przy analizie wypłacalności klienta jego nie ewidencjonowanych przychodów. Trudno, trzeba się zdecydować: albo wykazuje się legalne dochody i zaciąga kredyt w banku, albo kombinuje się z urzędem skarbowym i omija banki z daleka. I po trzecie banki biorą również pod uwagę wcześniej zaciągnięte zobowiązania gospodarstwa domowego. Trudno bowiem przyjąć za bezwzględną zdolność kredytową dochody w wysokości wykazanej np. przez pracodawcę, jeżeli są one obciążone np. spłatą kredytu samochodowego lub płaconymi alimentami.

Warunki uzyskania kredytu

Zakup wyżej wymienionych produktów wymaga spełnienia określonych warunków. Na przykład kredyt na budowę domu może być uwarunkowany posiadaniem działki budowlanej z założoną księgą wieczystą i dokonaniem wyboru firmy budowlanej, która zawrze z przyszłym kredytobiorcą umowę kontrakt na budowę domu pod klucz. Z kolei kredyt na zakup mieszkania może być udzielony po przedstawieniu wypisu z wyodrębnionej księgi wieczystej założonej dla konkretnego mieszkania, i dokumentu stwierdzającego, że dom, w którym się ono znajduje, posiada pozwolenie na zasiedlenie. Cechą charakterystyczną kredytu hipotecznego jest jego zabezpieczenie polegające na dokonaniu wpisu hipoteki w księdze wieczystej kredytowanej nieruchomości. Poza określonymi sytuacjami bank nie poszukuje wtedy innych zabezpieczeń w postaci żyrantów (poręczycieli), blokad na koncie bankowym, przewłaszczeń itp. Najlepsze banki starają się wychodzić naprzeciw najbardziej nietypowym pomysłom na realizację marzeń mieszkaniowych swoich klientów. Jeśli projekt spełnia wymogi stawiane przez bank, kredytobiorca musi już tylko wykazać się zdolnością kredytową, która pozwoli na obsłużenie udzielonego kredytu, czyli jego spłatę.

Ile jest rodzajów kredytów?

Przykładem różnych produktów bankowych pomocnych na drodze do własnych czterech kątów są: kredyty hipoteczne na zakup oraz refinansowanie zakupu mieszkań, zakup domów z rynku pierwotnego i wtórnego; kredyty budowlano-hipoteczne na budowę domów jednorodzinnych, remonty lub modernizacje domów jednorodzinnych, dokończenie budowy domów lub wykończenie mieszkań; kredyty budowlane dla deweloperów na budowę domów jednorodzinnych lub osiedli domów jednorodzinnych. Kilka słów dla wyjaśnienia fachowych pojęć: refinansowanie zakupu jest to udzielenie kredytu już po nabyciu mieszkania; może być potrzebne np. na spłatę zobowiązań wobec rodziny, która finansowała początkowo zakup. Rynek pierwotny obejmuje zakup nowo zbudowanych jednostek mieszkalnych; transakcja na rynku wtórnym to kupno używanego już lokalu od poprzedniego właściciela.

Banki są czymś w rodzaju sklepu

Oferuje się w nich na sprzedaż pieniądze. Nie są one jednak sprzedawane jako pliki banknotów w banderolach, ale w postaci produktów, do nabycia których nie jest potrzebna zapłata. Możliwość zakupu takich produktów zdobywa się natomiast poprzez spełnienie określonych warunków. Kredyty hipoteczne są bardzo specyficznym produktem bankowym. Kredyt na zakup mieszkania jest czym innym niż kredyt na zakup domu. Mało tego: innym produktem będzie kredyt na zakup nowego, a innym na zakup starego domu. To czasami zdumiewa potencjalnych klientów, ale dom, który ich zdaniem jest nowy, może okazać się domem starym, bywa też, że dom w ich mniemaniu stary uznawany jest za nowy. O tym, czy w rozumieniu regulacji bankowych będzie to nowy czy stary dom, decydują odpowiednie dokumenty, prawne i techniczne, dotyczące konkretnej nieruchomości. Dopiero na ich podstawie można stwierdzić, jaki rodzaj kredytu będzie możliwy do uzyskania w danym wypadku. Ponadto każdy z banków oferujących kredyty na potrzeby mieszkaniowe sam kształtuje specyfikę swoich produktów i warunki ich uzyskania.

Kredyty hipoteczne? Ależ to bardzo proste…

Jako równie wnikliwy czytelnik śpieszę zaspokoić potrzebę, która jak sądzę dotyczy również wielu innych osób, gdyż faktycznie publikacje na temat kredytów są pisane najczęściej suchym ekonomiczno-prawnym językiem (a właściwie slangiem). Z satysfakcją muszę stwierdzić, że na łamach „Muratora” od dawna wyrażane jest przekonanie, iż droga do własnego wymarzonego „M” musi w realiach gospodarki rynkowej wieść poprzez bank udzielający długoterminowych kredytów hipotecznych. Własny dom czy też mieszkanie zalicza się do najdroższych dóbr potrzebnych człowiekowi. I raczej za nienormalną należy uważać sytuację, kiedy takie drogie rzeczy kupuje się za pieniądze wyciągnięte z przysłowiowej pończochy. Kredyty hipoteczne, budowlano-hipoteczne są lub na pewno staną się najprostszą drogą do realizacji marzeń o własnym domu. Muszę podkreślić słowo „marzeń”. Zdaję sobie bowiem doskonale sprawę, że część społeczeństwa wciąż jeszcze zdana jest na zaspokajanie swoich potrzeb mieszkaniowych, korzystając z rozwiązań socjalnych oferowanych przez powołane do tego instytucje państwowe lub samorządowe.